Forum

Notifications
Clear all

Brak sygnału na monitorze.


(@bolonese)
Świeżak
Dołączył: 2 miesiące temu
Posty: 1
Topic starter  

Witam.

Mam następujący problem z którym nie mogę sobie poradzić od miesiąca. Po uruchomieniu komputera jest brak sygnału na monitorze. Pomimo tego że komputer włącza sie poprawnie (czyt. Brak sygnału dzwiekowego na speakerze, wszystko wiatraki sie obracają a diody święcą)

 

Próbowałem już wielu rzeczy i nic nie pomogło.

1. Sprawdziłem monitor, przewody, próbowałem dvi, hdmi, displayport, inne monitory, monitory znajomych i nic nie pomagało. 

2. Wyczysciłem komputer, wyciagając wszystkie komponenty i składając ponownie.

 

3. Wymieniłem zasilacz na SilentiumPC Vero 500W i kartę graficzną GTX 750

4. Wymieniłem procesor z płytą główną (i3 6100 + AsRock H110M-HDV

Wszystkie powyższe próby spełzły na niczym. Dalej byl brak sygnału na monitorze.

Teraz rzeczy które dawały rezultaty: 

1. Wyczyszczenie padów kości pamięci ram, odpalilo komputer na tydzień, niestety po tym czasie komputer znów wyświetlił brak sygnału. Wtedy byłem pewny że skoro probowalem juz wszystkiego a, wyczyszczenie ramu pomogło, to trzeba wymienić ram. Zakupiłem nową kość 1x8GB HyperX Fury 2666mhz. Po zamontowaniu nowego ramu komputer działał jeden dzień, i znowu był brak sygnału.

2. Raz udało mi się odpalić komputer po odłączeniu wszystkiego i przetrzymania przycisku właczenia przez 30sek. Działał przez jeden dzień.

Ostatnio działał bezproblemowo od 15 marca do 29 marca. Przestal się odpalać po (prawdopodobnie) niepoprawnym resecie komputera. Mianowicie instalowałem program SolidWorks który wymagał restartu po zakończonej instalacji. Restart przebiegł niepoprawnie (monitory się wyłączyły, komputer lecz musiałem wylączyć ręcznie przyciskiem wlączenia bo nie chciał się wyłączyć) po tym już nie chciał się uruchomić.

Szczerze to opadają mi już ręcę, nie wiem już jak mam znaleźć źródło problemu i szukam pomocy.

W serwisie powiedzieli mi że nie mają pojęcia co jest nie tak.

Czasami po odlączeniu komputera od zasilania na parę godzin. (Np nie działał w piątek, odłaczyłem go od zasilania i podlączylem nastepnego dnia) magicznie zaczyna działać i działa cały dzien bez zarzutu..

Nigdy nie miałem z tym komputerem żadnych problemów, nigdy mi się sam nie wyłączył oraz nigdy nie miałem problemów z bluescreenem.

Próbowałem formatować system, resetowac bios wyciagajac baterie cmos, reinstalować sterowniki i nic to nie dawało. Komputer raz działa raz nie. Jezeli sie uruchomi to działa pięknie bez zarzutów i nie ma żadnego problemy. Wystarczy go wyłączyć, następnego dnia rano próbować właczyć i już się nie włącza... 

Jedyne problemy jakie miałem czasami to właśnie z wyłączeniem.

Jeżeli ktoś ma jakieś sugestie, pomysł lub cokolwiek będę niezmiernie wdzięczny za jakąkolwiek pomoc. 

Setup komputera:

I3 9100f, thermaltake TR2 450W Japan Cup, MSI GTX 950 OC 2GB, Asrock b365m pro4-f, HyperXFury 1x8GB 2666mhz. 

 

 

 

 

 


Cytat
Share:

Pin It on Pinterest

Share This